Start » Na szlaku idei
Adam Gmurczyk: Front Nowych Sił – narodowy opór przeciwko Systemowi
Obecną strategię naszych działań można określić, jako dążenie do budowy Państwa Narodowego wewnątrz Liberalnego Państwa Niewolniczego. Proces ten rozwija się każdego dnia, obserwujemy go w niezależnych inicjatywach politycznych, społecznych i gospodarczych, w wolnych od politycznej poprawności mediach i odradzającej się kulturze. Pomimo starań sił demoliberalnych z satysfakcją...
Marzena Dobner: Pedalska „mowa nienawiści”, czyli o fetyszyzacji pojęć
Wiadomo już, że to nie wyniki rzetelnych badań naukowych skłoniły Amerykańskie Towarzystwo Psychiatryczne czy Światową Organizację Zdrowia do usunięcia z homoseksualizmu piętna dewiacji. Stało się tak dzięki wieloletniemu lobbowaniu na rzecz środowisk określających się jako queer (z ang. ‘dziwak, odmieniec’ – jedyne słuszne określenie cudaków, poprzebieranych za swoje babki...
Adam Gmurczyk: Trzecia Pozycja – myśleć lokalnie, działać globalnie
Im dalej w las Demokracji — tym wyraźniejsze stają się tworzące go spróchniałe drzewa. Demoliberalizm tylko z daleka wygląda atrakcyj-nie. Bo co tak naprawdę nam oferuje? Wolność głoszenia wszelakich poglądów? Oczywiście! Tylko po wyrażeniu pewnych opinii wolność ich autorów zostaje szybko ograniczona do więziennego spacerniaka. Lud ma niezbywalne prawo wyboru swych przedstawicieli...
Paweł Ferdynus: Nacjonalistyczna Konstytucja dla Wielkiej Polski
Od pewnego czasu w rocznicę uchwalenia Konstytucji 3 maja przypominamy Polakom, że pomimo zachwytów jest to dokument stworzony przez masońskie, wrogie Polsce i Polakom siły. Nie był też rewolucyjny, bowiem nie znosił całkowicie modelu społeczeństwa stanowego. Chcemy przypomnieć, że nie jest to też jedyna polska Konstytucja oprócz tej współczesnej, z roku 1997 roku, która – uchwalana...
Marzena Dobner: Nastanie świt dla Suwerennej Europy Wolnych Narodów!
11 listopada 1918 roku to data graniczna, wyznaczającą dzień formalnej wolności naszego narodu. Jest to data jedynie umowna, jedynie formalna, jedynie symboliczna. Bo II Rzeczpospolita, która pod płaszczykiem demokracji hodowała nierówności społeczne, analfabetyzm na wsiach i olbrzymie rzesze bezrobotnych, która narodowych aktywistów zamykała w Berezie Kartuskiej, nie zasługuje na miano...
Adam Gmurczyk: Istota Nacjonalizmu
W dawnych czasach, w epoce ciemnogrodu i kołtuństwa, matki straszyły swe pociechy czarnym ludem, który — jeśli będą niegrzeczne — przyjdzie i je zje. Dzisiaj za taką rasistowską propagandę można trafić za kratki, bo postępowa nauka przełomu wieków wykluczyła ponad wszelką wątpliwość fakt istnienia kanibalizmu w kulturach pozaeuropejskich. Mit zamorskich ludojadów został obalony,...
Michał Lewandowski: Pogrzebiemy zwolenników UE razem z ich panami
1 maja 2004 roku Polska utraciła świeżo odzyskaną niepodległość i stała się regionem wewnętrznym Unii Europejskiej. Lata zmagań z komunizmem o wolność, lata walki wielu pokoleń za sprawą zdrady kasty politycznej zostały przekreślone i zmarnowane.
Wymieńmy kilku najważniejszych osobników, którzy sprzedali Polskę obcym: Aleksander Kwaśniewski, Donald Tusk, Jarosław Kaczyński,...
Adam Gmurczyk: Eksperyment Totalitaryzm
Zacznijmy od truizmu. Świat się zmienił. A raczej świat nam zmieniono, bo to stwierdzenie bardziej odpowiada stanowi faktycznemu. Narzucono nam nowe postrzeganie rzeczywistości, nowe zachowania. Jednego dnia patrzyliśmy na życie oczami własnych dążeń, by następnego ranka dowiedzieć się, że nie mają one żadnego znaczenia, nawet dla nas samych. Czemu? Bo nam szkodzą. Bo gdzieś tam...
Adam Gmurczyk: Złoty Świt dla Wolnej Europy
Bez wątpienia jest grecki Złoty Świt na współczesnej europejskiej scenie politycznej zjawiskiem wyjątkowym. Nie tylko dlatego, że niezmiennie idzie twardym kursem, odrzucając jakąkolwiek kolaborację ideową z reżimem demoliberalnym – ostatecznie tak postępują wszystkie autentyczne formacje narodowo-radykalne w Europie. Ale niewiele z nich może powiedzieć, że zdobyło zaufanie tak...
Marzena Dobner: Narodowy radykalizm – droga ku prawdziwej niepodległości
1 maja 2004 roku oddaliśmy zachodnim elitom resztki naszej suwerenności. Suwerenności, której od dwustu lat i tak nie mieliśmy, kontrolowani i rozgrabieni przez zaborców, potem – po dwóch dekadach nadziei na odbudowę silnego państwa – okupowani przez Niemców i Rosjan. Nie lepiej jest po 1989 roku, ponieważ jesteśmy zależni od obcych mocarstw już nie na skutek chichotu historii, ale...