Z stolicy arcybiskupiej gnieźnieńsko-poznańskiej, z tej stolicy, która była kolebką chrześcijaństwa w Polsce i ośrodkiem krystalizacyjnym państwa polskiego – padł przed Wielkanocą głos, który donośnym echem odbić się musi jak Polska długa i szeroka.
Ks. Kardynał Prymas Hlond ogłosił list pasterski o katolickich zasadach moralnych.
List ten zakresem poruszonych tematów, żarliwością słów bojowniczych i wielkością koncepcji wybiega daleko poza granice zwykłych, okolicznościowych enuncjacji biskupich. Jest zwiastunem tego wielkiego przełomu psychicznego, jaki dokonuje się w Kościele Katolickim w Polsce od dołów do szczytów. Katolicyzm polski przestaje być bierny – rusza do walki. Słowa Prymasa brzmią jak słowa wodza przed bitwą:
„Wybija historyczna dla kultury świata godzina Rzeczypospolitej. Jako czynnik moralny ma znowu Polska wpłynąć przemagająco na kierunek duchowy i losy Europy… Silni musimy być mocą wewnętrzną, bo dzieje mamy wykuwać wielkie i zbawcze”.
Tak, to czujemy wszyscy. Coraz powszechniejsza staje się w narodzie świadomość, że właśnie nam, tu, w tym miejscu Europy, pomiędzy imperializmem materialistycznego bolszewizmu, a imperializmem materialistycznego rasizmu niemieckiego, przypada w udziale wielka misja dziejowa....
Całość w Dzienniku Narodowo-Radykalnym Nacjonalista.pl





